Poznaj tajemnicę sukcesu Einsteina i rozwiązuj problemy podczas snu

Poznaj tajemnice Einstaina

Jedzenie, spanie, praca, i tak w kółko… Codzienne obowiązki bywają przytłaczające, a rutyna nie jest Twoim sprzymierzeńcem. Jak znajdować najlepsze wyjścia z każdej sytuacji? Poznaj naukowy sposób i wykorzystaj półśpiący mózg do rozstrzygania przeróżnych zagadnień.

Cztery rodzaje fal mózgowych

Jak wyjaśnia amerykański badacz kreatywności Ned Herrmann, fale mózgowe występują w czterech stanach. W zależności od poziomu świadomości, Twój mózg emituje różną częstotliwość fal.

W chwilach największej gotowości - np. podczas rozmowy kwalifikacyjnej, mózg generuje fale beta. Kiedy jesteś zrelaksowany - przykładowo, właśnie skończyłeś duży projekt i czujesz, że możesz odetchnąć - mózg przełącza się na fale alfa. Najniższa częstotliwość fal ma miejsce podczas głębokiego snu - są to fale delta.

Istnieje jeszcze jedna, pośrednia częstotliwość, charakteryzująca się szczególnym odprężeniem ciała i umysłu. Mowa o falach theta, najlepszych do rozwiązywania problemów. Wiedzą o tym fachowcy od technik szybkiego uczenia się. Nie musisz być jednak specjalistą, by wykorzystać fale theta w swoim życiu.

Myśli, które pojawiają się w fazie theta, występują bez cenzury i poczucia winy. To stan, kiedy się nie kontrolujesz i nie stresujesz niczym - głównie gdy zasypiasz lub budzisz się w nocy, czyli między aktywną czujnością a głębokim snem.

Stan theta trwa zwykle od 5 do 15 minut, to jednak niezwykle produktywny i twórczy czas, pełen swobodnych pomysłów. Warto go wykorzystać, by znajdywać rozwiązania nawet najbardziej zawiłych problemów bez większego wysiłku.

Czy to naprawdę działa?

Ludzie sukcesu dawno dostrzegli, że wykorzystanie wczesnego etapu snu przynosi niesamowite rezultaty. Na falach theta polegali Albert Einstein i Thomas Edison, aby przepracować wielkie pomysły. Słynna jest też historia Mendelejewa, który położył się do łóżka i we śnie dokładnie zobaczył swój układ z wszystkimi pierwiastkami były ułożonymi w poprawnym szyku. W fazie theta, Twój umysł jest wyjątkowo zwinny i kreatywny. To, co zadziałało w przypadku Einsteina, zadziała też na Ciebie - wystarczy spróbować.

Jak wykorzystać fale theta?

Nauka wykorzystywania fal theta wymaga pewnej praktyki. Rób to jednak regularnie, a rozwiniesz pozytywny nawyk, który przeniesie Twoją produktywność na nowy poziom. Oto jak zacząć:

  1. Wybierz zadanie
    Gdy zaczniesz się przebudzać, ale Twój umysł jest wciąż marzycielski, pomyśl o najpilniejszym problemie lub zadaniu, z którym musisz się zmierzyć. Bez względu na to, ile rzeczy kręci się w Twojej głowie, wybierz tylko jedną i pozwól mózgowi się nią zająć. Nie kieruj myśli w żadnym kierunku, z wyjątkiem skupienia się na temacie. Twoja podświadomość zacznie pracować nad rozwiązaniem.
  2. Rób notatki
    Zapisz lub nagraj pomysły, gdy tylko się obudzisz na tyle, by otworzyć oczy. W przeciwnym razie, genialne punkty, które nakreśliłeś w myślach, szybko umkną z pamięci.
  3. Przeglądaj
    Śledź swoje „myśli theta” i szukaj powtarzających się w nich wzorców. Dzięki temu odkryjesz, do czego najlepiej wykorzystujesz ten stan umysłu.

Twój mózg przez cały dzień styka się z inspiracjami i problemami. Myślenie theta pozwoli Ci znaleźć odpowiedzi na pytania, które w pierwszym momencie wydają się nie mieć jednoznacznego rozwiązania. Czasem wystarczy chwila, by przejść od niedopracowanego pomysłu do naprawdę użytecznego - może właśnie ta, zanim jeszcze wstaniesz z łóżka?